Karjakin prawie perfekcyjny, ale to Aronian powiększa prowadzenie w St. Louis

Karjakin prawie perfekcyjny, ale to Aronian powiększa prowadzenie w St. Louis

Był to dzień krótkich rękawów i krótkich wspomnień.

W czwartym dniu pierwszego St. Louis Rapid and Blitztempo gry zmniejszyło się do 5 minut plus 3 sekund na ruch dla zawodnika. Oznacza to, że, pomijając dodatek czasowy, jeśli wpadniesz w niedoczas, to już z niego nie wyjdziesz. 

Wielu graczy postawiło na mniej oficjalny ubiór, wkładając polo zamiast koszul z długim rękawem. Ale nie GM Levon Aronian. Jednak nawet dodatkowy (stylowy) materiał nie był w stanie go zatrzymać. Zaczął dzień, mając o punkt więcej od GM Hikaru Nakamury. Prowadzenie w żadnym momencie nie zastało zagrożone, a Ormianin zakończył dzień, zwiększając dystans. 

Główne zdjęcie: Chess.com/Maria Emelianova.

Kiedy gracze czołówki rozgrywają aż 45 partii w ciągu 9 rund z takim tempem gry, niemal wszystko może się zdarzyć. Dziś widzieliśmy wszystko, a 27 pojedynków miało swego zwycięzcę.

W samych dwóch pierwszych rundach było tyle akcji, że wystarczyłoby na cały turniej. Bohater dnia, GM Sergey Karjakin, kilkukrotnie schodził do jednej sekundy w partii z GM Garrym Kasparowem, a w pewnym momencie wykonał swój ruch dosłownie w ostatniej chwili. W początkowych partiach, tych dwóch graczy zagrało swoim królem na e2 w pierwszych 6 ruchach.

null

GM Sergey Karjakin wykonał w partii z GM Garrym Kasparowem serię szachów, które nie przyniosły żadnego pożytku. Przeoczył wygraną, która była na początku serii szachów. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Mieliśmy 1.b3, w pewnym sensie odwrócony gambit Blumenfelda, a także 147-ruchową partię, w której sędzia-weteran zastosował pewną zasadę po raz pierwszy w swojej karierze. Tyle się wydarzyło, a jeszcze 7 rund do końca.

Magiczny dzień Karjakina przyniósł mu zachwycające 7 zwycięstw i 2 remisy. 8 z 9 katapultowało go w tabeli z 6 na 3 miejsce, a na rankingu blitzowym zarobił ponad 60 "oczek", stając się numerem 2 na świecie.

"To wspaniały dzień," powiedział Karjakin. "Niemal idealny wynik dla mnie."

Mogło być nawet lepiej, ale w 10 rundzie, pierwszej w tym dniu, Kasparow zademonstrował obronę w styly jeźdźca bez głowy. Wykazał się pomysłowością już w drugim ruchu.

Zgodnie z ustaleniami Chess.com przed tą partią Kasparow nigdy nie grał gambitu królewskiego w oficjalnej partii, biorąc pod uwagę wszystkie tempa gry. IM Danny Rensch przeanalizował tę partię bardzo głęboko:

null

"Byłem właściwie bardzo zły, że nie wygrałem swojej pierwszej partii z Garrym, ponieważ miałem kompletnie wygraną, ale byłem w niedoczasie, a on to wykorzystał, użył swoich trików. Nie wiedziałem czy wciąż mam wygraną w końcowej pozycji," powiedział Karjakin na koniec dnia. "Było to niemożliwe do policzenia."

Także w rundzie otwarcia miał miejsce pojedynek liderów, ale ani Nakamura, ani Aronian w żadnym momencie nie mieli zbyt wielkich szans na zwycięstwo.

"Granie solidnie jest czasami ważne," powiedział Aronian. Jak przygotowywał się do tego turnieju? "Tak samo, jak do rapida. Ani trochę!"

Runda 11, druga tego dnia, zaserwowała kibicom partię blitza, trwającą około 20 minut. 147-ruchowy maraton, czyli partia Aronian-Navara od około 100 ruchu grany był jedynie na dodawanym czasie. Obaj gracze wykorzystali cały dostępny czas do namysłu.

null

Długie rękawy, jaskrawa koszula, dla GM Levona Aroniana to nie problem. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Aronian próbował przegonić czarnego króla daleko, aby ofiarować gońca za pionka, ale nie był w stanie odciągnąć monarchy przeciwnika. Tak sobie manewrowali, a król czeskiego gracza krążył wzdłuż wyimagonowanej linii, której próbował nie przekroczyć.

Aronian w żadnym momencie nie był w stanie zwiększyć dystansu króla od pionka na tyle, na ile tego potrzebował lub przynajmniej nie zdawał sobie z tego sprawy, kiedy mu się to w końcu udało, ale z uwagi na to że w blitzu nie prowadzi się zapisu, próbował dalej. Internetowi kibice wiedzieli, że ta para już dawno przekroczyła 50 ruchów bez bicia lub ruchu pionkiem (zapewne w pewnym momencie nastąpiło też jakieś powtórzenie pozycji), ale Navara wciąż się bronił.

null

No cóż, niech będzie że miał "147-ruchowy problem." | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Wtedy IA Chris Bird, który ma możliwość monitorowania zapisu partii w komputerze, podniósł się ze swojego krzesła. Obliczył w którym momencie gracze dojdą do 75 ruchów bez bicia i ruchu pionkiem, a przekroczenie tej granicy daje sędziemu prawo interwencji, nawet bez reklamacji żadnego z grających. Bird powiedział w rozmowie z Chess.com że owo nowum pochodzi z nowelizacji przepisów w roku 2014 (dokładniej opisał to Peter Doggers). Arbiter zastosował tę regułę po raz pierwszy. Przyznał, że mogli oni wykonać już więcej niż 75 ruchów, ponieważ dojście od komputera do szachownicy oraz zorientowanie się w sytuacji zajęło mu chwilę!

Według transmisji ostatnie bicie nastąpiło w ruchu 64, a zatem wykonano jeszcze 83 ruchy, a więc nie mogło to trwać dłużej niż tych kilka chwil!

Może wyglądać to tak, jakby Navara albo zignorował 50 ruchów albo źle oszacował ich ilość. Nic bardziej mylnego. W rozmowie z Chess.com powiedział, że zamierzał kontynuować grę do momentu aż jego figura nie zostanie zbita. Na przykład jeśli by dopuścił do podwójnego uderzenia na swojego króla i gońca, to w takim momencie zatrzymałby zegar i zawołał sędziego.

Jak się okazało, Bird spieniężył tę polisę na życie w jego imieniu.

Karjakin wygrał swoją pierwszą z siedmiu partii przeciwko GM Leinierowi Dominguezowi, następnie poszedł za ciosem, dając mata Navarze w rundzie 12. Nadal nikt ne zdawał sobie jeszcze sprawy, że rozpoczęła się jego wspaniała seria.

W tej samej rundzie Aronian miał dość swojego własnego Benoniego i zagrał jego "tradycyjną" wersję. Podczas gdy w rapidzie w kółko powtarzał czeskiego Benoniego oraz odwróconego Benoniego, to dziś grał bardziej pryncypialnie. Ok, aż do momentu kiedy jego pionek doszedł do e5.

null

Po ofiarowaniu na h3, Aronian musiał mieć dużo frajdy w partii z GM Le Quang Liemem. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Zadziałało. Wygrana Aroniana z GM Le Quang Liemem była jedną z czterech zwycięstw czarnych w tej rundzie. Pożyczył sobie trochę obrony królewsko-indyjskiej na tę partię.

Prawdziwy news rundy znowu dotyczył sztabu sędziowskiego, co nie spodobało się kilku graczom.

Oto całe zajście: GM Viswanathan Anand oraz Nakamura po bezbarwnej partii zgodzili się na remis. Jednak zagrali zaledwie 28 ruchów. Nie mieli tej świadomości, ale nie miał jej też pierwszy sędzia, który podszedł do szachownicy. Zgodnie z przedturniejowymi ustaleniami, zawodnicy nie ustawili swoich króli na centralnych polach, ale zrobił to arbiter.

null

Sędzia Hendrik du Toit w rozmowie z GM Hikaru Nakamurą odnośnie zasady 30 ruchów. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Następnie sędziowie się poprawili oraz zakomunikowali graczom, że muszą rozegrać jeszcze kilka ruchów, począwszy od ruchu 28. Nakamura dyskutował z decyzją Birda; zgodnie z tym, co pamiętał Nakamura, nie było zasady 30 ruchów w turnieju blitza podczas paryskiej edycji Grand Chess Tour (a w całym cyklu dąży się do ujednolicenia zasad wszystkich turniejów).

W tym turnieju ta zasada obowiązywała, jak potem organizatorzy pokazali Nakamurze.

"Jak pamiętam z Paryża, nie był tam tej zasady w turnieju blitza," powiedział nam Nakamura. Ustalenia z Paryża mówią, że 'sofijska zasada' będzie mieć zastosowanie  "przez cały turniej."

"Szczerze mówiąc, jest to po prostu idiotyczny pomysł. Po pierwsze datego że jest to blitz, a po drugie dlatego że nie możesz zobaczyć ekranu, nawet jeśli masz jakiś pomysł na to, jak policzyć ruchy."

Powiedział, że został poinformowany o tym, że taka zasada tu istnieje. "Ale jest ona głupia. W szachach szybkich jest ok, ale w blitzu nie powinna obowiązywać... W blitzu nie ma szybkich remisów, po prostu się nie zdarzają."

Nie zakończyło się tylko na tych dwóch graczach. Dyskusja pomiędzy Birdem i Nakamurą miała miejsce przy szachownicy, co w zauważalny sposób przeszkadzało Kasparowowi, który grał obok (właściwie to brak jest na sali gry dodatkowej przestrzeni, ale jest przeznaczona dla graczy kuchnia/pomieszczenie z przekąskami, do którego kibice nie mają wstępu).

null

Kasparow nie wierzy w to, co się dzieje zaraz za krzesłem, na którym siedzi GM Fabiano Caruana. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Czas Kasparowa zmalał do 20 sekund, kiedy pierwszy raz wzruszył ramionami w reakcji na zamieszanie. Wydawało się, że ta scena wpłynęła na jego grę w pozostałej części partii. Skończyło się tym, że przegrał na czas w beznadziejnej pozycji.

Ostatnie ruchy w partii Kasparowa nie pozwoliły mu na utrzymanie tej trudnej pozycji:

"Myślę, że pozycja po debiucie była bardzo niejasna," powiedział Caruana. "Mogłem być mocno zagrożony w pewnym momencie, ponieważ nie miał zbyt wiele kontrgry, a on mnie atakował. Ale nie widziałem dla niego żadnej silnej kontynuacji. Myślę, że c4 było ważny ruchem. Prawdopodobnie nie zareagował na to dobrze. Potem pozycja stała się szalona, a moim zdaniem zakończenie było całkiem ładne."

Potem miało miejsce kilka spotkań z organizatorami, sztabem Kasparowa i sztabem Nakamury. Wszyscy oni chcieli dyskutować o zasadach oraz o tym, co zrobić z całym tym zamieszaniem.

Okazało się, że Kasparow i Nakamura muszą udać się na następną rundę. Kiedy weszli na schody, obaj rozmawiali z Birdem, podobnie jak manager Kasparowa i rzecznik Grand Chess Tour, Michaił Chodarkowski.

null

Manager Kasparowa i rzecznik Grand Chess Tour, Michaił Chodarkowski. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Zebraliśmy wszystkie fakty, dotyczące zajścia pomiędzy Birdem i Nakamurą, ale nie zdołaliśmy porozmawiać z Kasparowem, który już drugi dzień z rzędu opuścił klub bez rozmowy z niezależnymi mediami lub dołączenia do transmisji na żywo.

W rundzie 13, a według Kasparowa jest to jego szczęśliwa liczba (jest on przecież 13. mistrzem świata) przegrupował on swoje siły, aby utrzymać równowagę. Jak możesz się domyślać, w partii z najszybszym zawodnikiem, starszy jegomość nie miał zbyt wiele czasu na znalezienie drogi do zbudowania twierdzy (2:20 Nakamury kontra 30 sekund Kasparowa). Pomimo próby podkopu, mury przetrwały.null

Nakamura i Kasparow zagrali ze sobą zaraz po zamieszaniu. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Szczególnie kreatywne ze strony Kasparowa było poświęcenie jednej wieży, a zaraz potem drugiej. Kanonada Nakamury zakończyła się w momenciem kiedy utracił kontrolę nad czarnymi polami.

Również podczas tej rundy, GM Leinier Dominguez wygrał najkrótszą partię dnia przeciwko Caruanie, który nie mógł wejść na swoje obroty (zdobył zaledwie 3.5 punktu w 9 partiach). Przejdziemy od razu do ruchu 22 oraz decydującego ciosu:

W rundzie 14 można było zapomnieć o zakazie remisu przed 30 ruchem, bowiem remisów nie było w ogóle. Czarne znów wygrały 4 z 5 partii, a Karjakin, chodząc własnymi drogami cały dzień, wyróżnił się w także i w tej rundzie, jako jedyny odnosząc zwycięstwo białymi. Jego passa pięciu kolejnych zwycięstw zaczęła się właśnie od pokonania rodaka GM Iana Nepomniachtchi (który może i nie miał najgorszego dnia, ale nadal tracił grunt pod nogami).

null

Arcymistrzowie Sergey Karjakin i Ian Nepomniachtchi. Przyjaciele też muszą ze sobą walczyć. Zagrali 3 razy w ciągu tygodnia. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Nepomniachtchi spróbował debiutu Morza Północnego. Podobnie jak GM Magnus Carlsen oraz wielu innych żeglarzy, którzy po nim żeglowali, został szybko zatopiony. Nie są to ruchy debiutowe, które szybko powtórzy.

Sergey Karjakin w wywiadzie dla Chess.com.

Kiedy wydawało się, że zniesie swoje pierwsze "jajko", a potem wróci walczyć dalej, zamienił zero w jedynkę, nie robiąc niczego nadzwyczajnego. Czasem w tych turniejach wykonywanie po prostu zwykłych ruchów i upewnienie się, że mamy kilka sekund więcej od przeciwnika jest wszystkim, czego nam potrzeba. Anand popsuł lepszą pozycję okropnym błędem pod koniec partii.

Aronian znów złamał dane słowo, grając 2.Gf4, czyli system londyński. Podczas turnieju szachów szybkich powiedział, że obiecał sobie, że nigdy już nie postawi gońca na tym polu, ale zrobił to już dwa razy w ciągu tygodnia. Nie był to jedyny "Londyn" podczas tej rundy, ale zadziałał tylko w partii Ormianina z Nepomniachtchim.

null

Największa pomyłka Aroniana dziś kosztowała go partię. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Z drugiej strony, system londyński w wykonaniu Caruany nie uchronił go przed rozpędzonym Karjakinem:

Musiałbyś poszukać w bardzo odległej przeszłości, aby znaleźć dzień, w którym Caruana przegrał dwie partie białymi, do tego w 22 i 26 ruchach.

W międzyczasie otwarcie Larsena w rękach Nakamury świetnie sprawdziło się przeciwko Navarze. Dzięki temu dotrzymał kroku Aronianowi z jednej strony oraz odpierał ataki Karjakina z drugiej.

Zawodnicy grający białymi przejęli stery w rundzie 16., wygrywając 3 z 4 rezultatywnych partii. Prostolinijna wygrana Karjakina z Nakamurą, jego trzecia z rzędu, pozwoliła aktualnemu mistrzowi świata w blitzu, oficjalnie włączyć się do dyskusji na temat prowadzenia w turnieju.

null

Karjakin, będący na fali, koncentruje się przed partią z Nakamurą. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Cierpienie Kasparowa trwało nadal, kiedy przegrał lepszą pozycję z Aronianem, który wydawał się odzyskiwać wigor. Dokładając wszelkich starań, aby nadążyć za Karjakinem, Aronian wygrał trzecią partię z rzędu.

Kolejna runda to mała zadyszka Ormianina. Rozpoczął partię z zapałem, wprowadzając w pobliże białego króla wiele swych figur przez długą przekątną i linię 'f'. Ostatecznie Caruana skomplikował pozycję dzięki prawidłowej ofierze jakości. Potem obaj grali już na ostatnich sekundach.

Wtedy Aronian po prostu podstawił wieżę, tak jak wczoraj zrobił to Le. Była to jego jedyna porażka w tym dniu.

null

Kasparow wygrał jedyną partię tego dnia, a aby to zrobić, musiał pokazać nieco swej dawnej magii, kończąc partię w ładnym stylu:

W 18 rundzie, a zarazem ostatniej rundzie dnia, Karjakin i Anand w wieżówce powtórzyli pozycję trzykrotnie, ale żaden z nich tego nie zareklamował, więc Anand grał dalej, ale już następny jego ruch oznaczał natychmiastową przegraną.

w

Co zatem stało się z tym powtórzeniem?

"Wielka szkoda, że tak wyszło," zaczął Anand, "ponieważ wykonałem mój ruch (57...Wa4) i wtedy zareklamowałem remis, ale oczywiście zapomniałem, że, zgodnie z przepisami, należy zatrzymać zegar mając możliwość wykonania tego ostatniego ruchu, ale nie wykonując go."

Jeszcze większa szkoda: jak widać w analizie partii, nawet po nieprawidłowej reklamacji (powinieneś zgłosić jedynie zamiar wykonania ruchu, który spowoduje powstanie tej samej pozycji trzeci raz), białe zagrały 58.Kb3, które jest kolejną powtórką. Anand mógł dokonać reklamacji drugi raz, tym razem poprawnie. Informację tę potwierdził potem bardzo zajęty Bird!

null

Karjakin i GM Vishy Anand. Jeszcze trochę, a buty sędziego nadawałyby się do wymiany. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Ta sytuacja wypada blado w porównaniu z tym, co miało miejsce w partii Nakamury, który wygrał, mając dwa przyciski do papieru zamiast figur. "Caruana grał mając w gruncie rzeczy dwie figury więcej," powiedział GM Yasser Seirawan o dwóch białych, zdrowych skoczkach na tle dwóch zamkniętych gońców Nakamury.

W rękach zawodnika o niższym niż 2867 rankingu, byłby to problem:

"Sądzę, że zagrałem całkiem dobrze," powiedział w rozmowie z Chess.com Nakamura o całym dniu. "Oczywiście nie powinienem był wygrać partii z Fabiano. Obaj byliśmy już bardzo zmęczeni długą walką... Kiedy doszedłem do ...Gg5, podejrzewałem, że pozycja jest nadal wygrana dla białych, ale przynajmniej miałem dużo kontrgry. Fabiano kontrolował tę pozycję, ale być może go to przerosło."

"Punkty przychodzą i uciekają, ale przynajmniej wciąż jestem na drugim miejscu, pomimo tego że Sergey [Karjakin] gra jak zaczarowany."

null

Nakamura ze swoją partnerką, Marią De Rosa. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

Aronian odrobił punkt, stacony w poprzedniej rundzie, co oznacza że wszyscy trzej liderowie zakończyli dzień wygraną. Powiedział, że również jest zmęczony, ale nie grą.

"Rozegranie dziewięciu partii nie jest aż tak męczące. To czekanie na następną partię najbardziej daje się we znaki." powiedział Aronian. "Ogólnie kiedy się spotykamy, widziałeś już takie dzikie noce, gramy 20, 30 partii. Ale chodzę na siłownię, na basen, próbuję utrzymać formę."

null

Niepomniachtchi miał dobry dzień, Aronian miał bardzo dobry dzień, ale dzień konia miał Karjakin. Obrazek: 2700chess.com.

Teraz czas na 18-godzinny odpoczynek po tych 18 partiach, a jutro wszystko znowu się zacznie. Kolejne dziewięć rund blitza (z odwróconymi kolorami). Aronian, mający dwa punkty przewagi nad Nakamurą, jest jedynym graczem, który ma los w swoich rękach. Karjakin zrobił dziś fenomenalne 8 z 9, ale mimo wszystko nadrobił tylko 1.5 punktu. Wciąż traci 2.5 i będzie musiał wspiąć się na swoje wyżyny, aby przeskoczyć zarówno Aroniana, jak i Nakamurę.

null

Dwaj najskuteczniejsi gracze dnia, wymieniający uśmiechy. Aronian w marynarce, a Karjakin w różowej koszuli. | Photo: Chess.com/Maria Emelianova.

"Jeżeli zagram tak dobrze, jak dziś, myślę, że wystarczy to co najmniej na drugie miejsce," powiedział Nakamura w rozmowie z Chess.com. "Jeśli zagram lepiej, być może dam radę pokusić się i o pierwsze."

Wywiad Chess.com z liderem turnieju.

null

Możesz śledzić partie na Chess.com/Live i oglądać transmisję na żywo na Chess.com/TV z komentarzem GM Yassera Seirawana, GM Maurice'a Ashleya i WGM Jennifer Shahade. W ostatnim dniu partie zaczynają się o 13 czasu lokalnego (11 a.m. Pacific, 2 p.m. Eastern, 8 p.m CET).

Peter Doggers współtworzył tę relację.


Poprzednie relacje:

więcej od FM MikeKlein
Sensacja podczas Speed Chess: Duda pokonuje Karjakina

Sensacja podczas Speed Chess: Duda pokonuje Karjakina

Carlsen, Caruana oraz Aronian wygrali Sinquefield Cup 2018

Carlsen, Caruana oraz Aronian wygrali Sinquefield Cup 2018