"Na ślepo" vs. Komodo

"Na ślepo" vs. Komodo

Awatar użytkownika P1TR_13
| 0

Niedawno założyłem nowe konto, żeby ćwiczyć granie "na ślepo". Szło mi w miarę nieźle. Pierwsze dwie partie przegrałem, a potem same zwycięstwa. Zacząłem od rankingu 400 i doszedłem do rankingu 475. Wtedy @mmm600 powiedział w moim klubie, że również spróbował grać "na ślepo", ale z Komodo. Wygrywał z Komodo od 1 do 7, ale już z Komodo8 poległ.  Wtedy pomyślałem, że to dobry pomysł. Zobaczę od razu na jakim poziomie jestem nie widząc figur. Postanowiłem dać sobie 3 życia. Partii nie będę analizować, bo ciągle jakaś figura wisiała.

Przykładowa analiza partii "na ślepo" z przeciwnikiem, który też grał "na ślepo".

Jeszcze dodam, że były to partie grane tempem 10+0 i, oczywiście, grałem "na ślepo".

Komodo1

Partia nie obyła się bez problemów, ale jakoś udało mi się wyjść z niej cało. Gdy zobaczyłem, już z widocznymi figurami, jak grałem, zacząłem się zastanawiać, czy na pewno chcę grać kolejne partie z Komodo. Ostatecznie kontynuowałem ten "challenge".

Komodo2

Na tym poziomie mój przeciwnik podstawiał jeszcze więcej niż ja. Pierwsze koty za płoty.

Komodo3

Komodo4
Do tej pory nie było co mówić o jakiejkolwiek grze. Wygrywałem tylko i wyłącznie dzięki wielu podstawkom przeciwnika i niewykorzystywaniu moich podstawek przez przeciwnika.

Komodo5

W tej partii za bardzo się starałem odbić gońca, co mi się udało, ale za to kosztem skoczka. Ostatecznie materiał się wyrównał i podstawiłem wieżę. Całe szczęście przeciwnik nie zbił jej, więc udało mi się dać mata.

Komodo6

Pierwsza porażka z Komodo "na ślepo". Trochę głupi mat, ale mat to mat. Jednak roszada i rozwój figur są bardzo ważne. Musiałem się zmierzyć z Komodo6 jeszcze raz i...

Komodo6

... w końcu się udało. Tak więc już z 2 życiami brnąłem dalej.
Komodo7
Mimo podstawki hetmana udało mi się wygrać. Może i nie robiłem jakichś genialnych ruchów w celu uzyskania ponownie przewagi, ale Komodo7 robiło jeszcze gorsze, więc ostatecznie udało mi się odbić hetmana i zostać z wieżą więcej.
Komodo8
Bardzo źle rozegrałem tę partię i dałem mata tylko i wyłącznie dzięki szczęściu.

Komodo9
Tutaj już zacząłem nawet sensownie grać. 

Komodo10
To już była druga przegrana partia. Zostało mi już tylko 1 życie. Ale zanim poszedłem dalej, musiałem wygrać z Komodo10.

Komodo10
W tej partii już zaczęły się pojawiać jakieś motywy taktyczne, dzięki którym zdobyłem dwa piony. Potem przeciwnik podstawił wieżę, i gdy skończyły się szachy dla hetmana, wygrałem.
Komodo11
Niestety zapomniałem o mojej wieży na a1, i że jest atakowana, co skończyło się podstawką. Już wiedziałem, że nie mam szans na wygraną. To była już ostatnia możliwa przegrana i skończyłem na Komodo11.
***
Jeśli podobał Ci się mój wpis i masz propozycje na kolejne challenge napisz w komentarzach.
Wybiorę najciekawsze i będę je transmitować na moim kanale. Potem zrobię ich podsumowanie na moim blogu.