Nepomniachtchi gromi Meiera i zdobywa swój pierwszy tytuł w Dortmundzie

Nepomniachtchi gromi Meiera i zdobywa swój pierwszy tytuł w Dortmundzie

"Do  trzech razy sztuka", jak mówi znane porzekadło, które idealnie sprawdziło się w przypadku Iana Nepomniachtchi, który wygrał Sparkassen Chess Meeting w Dortmundzie po raz pierwszy właśnie w swojej trzeciej próbie. Dziś zapewnił sobie pierwsze miejsce, pokonując w wielkim stylu (partia trwała zaledwie 27 ruchów) Georga Meiera

Vladimir Kramnik znów cierpiał, jednak po prawie siedmiogodzinnej walce zdołał uniknąć trzeciej porażki w turnieju. Vladislav Kovalev nie dał rady znaleźć wygranej w końcówce.

Ian Nepomniachtchi z pewnością zapamięta lipiec 2018, jako jeden z najlepszych miesięcy w swojej karierze. Dwa tygodnie po wygraniu Memoriału Japheta, rapida w Jerozolimie, wygrał także i 46-ty Sparkassen Chess Meeting.

Nepomniachtchi, który pomiędzy tymi dwoma turniejami obchodził swoje 28 urodziny, zdobył 5 punktów w 7 partiach, wyprzedzając o cały punkt Kovaleva, Dudę i Giriego. Uzyskał wynik rankingowy na poziomie 2873 i dorzucił do swojego rankingu 10.9 punktu Elo. Rosjanin zajmuje teraz 12 pozycję na rankingowej liście na żywo i do Vishy'ego Ananda brakuje mu zaledwie 0,1 punktu.

Dziś Georg Meier został zmiażdżony w wariancie Rubinsteina obrony francuskiej, ale to nie debiut był problemem. Niemiec musiał być przygotowany, ponieważ wypad skoczkiem 7.Se5, jaki zastosował Nepomniachtchi (polecany również przez jego sekundanta GM Vladimira Potkina), był także zastosowany więcej niż raz przez Leiniera Domingueza w ich meczu Speed Chess z Meierem w zeszłym miesiącu.

Po porażce z Dominguezem, Meier powiedział: "Oczywiście jest to bardzo niebezpieczne, kiedy nie jesteś na coś kompletnie przygotowany." W dzisiejszej partii, wydawało się, że radzi sobie nieźle, ale nagle białe uzyskały decydujący atak. Komputer ocenia, że po 19...Kh7 zamiast 19...Kg7 jest równa, ale nasz komentator nie do końca podziela ten pogląd. 

null

Meier Nepomniachtchi Dortmund 2018

Wariant Rubinsteina Meiera wymaga jeszcze sprawdzenia. | Photo: Georgios Souleidis.

Przed rundą, zarówno Anish Giri, jak i Jan-Krzysztof Duda wciąż mogli mieć nadzieję na wygranie turnieju. Obaj byli o zaledwie połówkę za liderem i wygrana jednego z nich mogła mu dać upragniony tytuł. Jak się okazało, i tak nie miało to żadnego znaczenia, ale to Giri był tym, który otarł się o zwycięstwo.

Duda zagrał obronę Pirca, co było swego rodzaju prowokacją, jednak Giri zrobił długą roszadę i długo nie używał swojego pionka 'h'. Gdyby to zrobił w ruchu 21, prawdopodobnie by wygrał - chociaż łatwo wyrażać takie sądy, kiedy mamy do dyspozycji silnik.

Zaraz po wymianie hetmanów, białe wciąż mogły stać lepiej, ale pozycja była ekstremalnie skomplikowana. Po fazie taktycznej, powstała mniej więcej równa końcówka.

Duda Giri Dortmund 2018

Giri nie był stanie ukarać prowokacyjnego Pirca Dudy. | Photo: Georgios Souleidis.

Partia Vladislav Kovalev - Vladimir Kramnik była najdłuższą ze wszystkich i zarazem jedną z najciekawszych w całym turnieju. Za przykład weźmy debiut: bardzo stara linia partii włoskiej, w której gracze "zeszli" z utartych ścieżek już w 12 ruchu, a te utarte ścieżki pochodzą z partii, rozegranej w roku 1873!

Czarne wygrały pionka, ale ich król był słabszy i białe pionka odzyskały. Partia mogła zakończyć się pokojowo dużo wcześniej, gdyby Kramnik nie przeoczył (lub nie zlekceważył?) uderzenia taktycznego w ruchu 30.

Końcówka wieża/pionek przeciwko skoczkowi/pionkowi według końcówkowych tablic była wygrana, ale tylko przez jeden ruch. Zaraz po tym, Kramnik bronił się, jakby miał przed oczami... tablice końcówkowe. Z perspektywy graczy łatwo było zidentyfikować moment, w którym zastosowanie miała mieć zasada 50 posunięć: ruch numer 100, ponieważ ostatnie bicie (lub ruch pionka) miało miejsce w ruchu numer 50.

Zamiast tego, Kovalev wymienił pionki w ruchu 96, a graczom zostały "gołe króle" już w ruchu 102. Cóż za zakończenie turnieju! (I prawdopodobnie w jakiś sposób opóźnienie rozdania nagród...)

Kramnik Kovalev Dortmund 2018

Początek najdłuższej partii w turnieju. | Photo: Georgios Souleidis.

Outsider Liviu-Dieter Nisipeanu prawdopodobnie był szczęśliwy, że turnieju już się kończy. Zremisował w dwie godziny z Radosławem Wojtaszkiem w partii, w której powtórzono 25 ruchów, znanych już wcześniej. Nie jest jasne, czy obaj gracze byli tego świadomi, ale w każdym razie pięć posunięć później, zaczęli powtarzać ruchy.

Wojtaszek Nisipeanu Dortmund 2018

Nisipeanu vs Wojtaszek. | Photo: Georgios Souleidis.

Dortmund 2018 | Wyniki końcowe

# Fed Name Rtg Perf 1 2 3 4 5 6 7 8 Pts SB
1 Nepomniachtchi,Ian 2757 2873 ½ ½ ½ 1 ½ 1 1 5.0/7
2 Kovalev,Vladislav 2655 2778 ½ ½ 1 ½ ½ ½ ½ 4.0/7 14
3 Duda,Jan-Krzysztof 2737 2766 ½ ½ ½ ½ 1 0 1 4.0/7 12.75
4 Giri,Anish 2782 2761 ½ 0 ½ ½ ½ 1 1 4.0/7 12.25
5 Meier,Georg 2628 2732 0 ½ ½ ½ ½ ½ 1 3.5/7
6 Wojtaszek,Radoslaw 2733 2668 ½ ½ 0 ½ ½ ½ ½ 3.0/7 10.5
7 Kramnik,Vladimir 2792 2660 0 ½ 1 0 ½ ½ ½ 3.0/7 10
8 Nisipeanu,Liviu-Dieter 2672 2501 0 ½ 0 0 0 ½ ½ 1.5/7

Partie z TWIC.


Wcześniejsze posty:

więcej od PeterDoggers
Nepomniachtchi w dramatycznych okolicznościach zachowuje prowadzenie w Dortmundzie

Nepomniachtchi w dramatycznych okolicznościach zachowuje prowadzenie w Dortmundzie

Nepomniachtchi we wspaniałym stylu pokonuje Kramnika: Dortmund - runda 5

Nepomniachtchi we wspaniałym stylu pokonuje Kramnika: Dortmund - runda 5