To chyba dobra metoda
Test matematyczny
Metoda niezbyt dobra bo przy dostatecznie skomplikowanych problemach ciężko jest wymyślić "na oko" sensowne liczby do podstawienia. Ale ten problem to już przeszłość bo tak jak mówiłem, posiedziałem troszkę nad matmą przez ostatnie pół roku, i większość zadanek maturalnych z rozszerzenia nie sprawia mi problemu.
najbardziej nie lubię dowodów z planimetrii, z niektórymi nawet ludzie po studiach potrafią mieć problemy
@Zbrodniarz1889 chyba się poddaje, doszedłem do wniosku, że wzór opisujący prawdopodobieństwo wylosowania 3 kul w tym samym kolorze bez zwracania można opisać jako:
39 : x * (38 : (x-1)) * (37 : (x -2)) do 1
gdzie x to liczba kul danego koloru. Zrobiłem prosty program który obliczał szanse na wylosowanie 3 kul w tym samym kolorze , dla poszczególnej liczby kul, oraz 12 krotność tej liczby. Udało mi się obliczyć dzięki temu że kul niebieskich najprawdopodobniej jest 10, a kul czerwonych 5. Jednak gdy przyszło do analizowania drugiego podpunktu poległem. Wiemy, że kul żółtych i zielonych jest w sumie 24. Wiemy też że stosunek -
39 : ż * (38 : (ż-1)) * (37 : (ż -2)) do 39 : z * (38 : (z-1)) * (37 : 15) jest równy 3 : 4
ż - kule żółte, z - kule zielone
znowu zrobiłem prosty program który szukał wspólnych wartości dla tych wzorów przy zachowaniu stosunku 3 : 4 przy sumie kul żółtych i zielonych równej 24. Według mojego programu nie istnieje taka wartość. Nie wiem gdzie popełniłem błąd, ale gdy coś wymyślę dodam poprawki.
@Zbrodniarz1889 chyba się poddaje, doszedłem do wniosku, że wzór opisujący prawdopodobieństwo wylosowania 3 kul w tym samym kolorze bez zwracania można opisać jako:
39 : x * (38 : (x-1)) * (37 : (x -2)) do 1
gdzie x to liczba kul danego koloru. Zrobiłem prosty program który obliczał szanse na wylosowanie 3 kul w tym samym kolorze , dla poszczególnej liczby kul, oraz 12 krotność tej liczby. Udało mi się obliczyć dzięki temu że kul niebieskich najprawdopodobniej jest 10, a kul czerwonych 5. Jednak gdy przyszło do analizowania drugiego podpunktu poległem. Wiemy, że kul żółtych i zielonych jest w sumie 24. Wiemy też że stosunek -
39 : ż * (38 : (ż-1)) * (37 : (ż -2)) do 39 : z * (38 : (z-1)) * (37 : 15) jest równy 3 : 4
ż - kule żółte, z - kule zielone
znowu zrobiłem prosty program który szukał wspólnych wartości dla tych wzorów przy zachowaniu stosunku 3 : 4 przy sumie kul żółtych i zielonych równej 24. Według mojego programu nie istnieje taka wartość. Nie wiem gdzie popełniłem błąd, ale gdy coś wymyślę dodam poprawki.
Polecam najpierw obliczyć prawdopodobieństwo dla czerwonych i niebieskich kul, jest to mega intuicyjne
Szanuję osoby którym chciało się to robić
Ostatnio miałam w szkole konkurs "kangur" może ktoś kojarzy, bardzo mi te powyższe zadania przypominają właśnie tamte, ale o wiele łatwiejsze
ja też byłem!!
ale ja byłem w kategorii "maluch"
A ja w "żaczek"
w beniamin chciałaś napisać
ale ja byłem w kategorii "maluch"
A ja w "żaczek"
w beniamin chciałaś napisać
Nie, w żaczek 76+
ale ja byłem w kategorii "maluch"
A ja w "żaczek"
w beniamin chciałaś napisać
Nie, w żaczek 76+
to wytumacz mi całki
z tego co kojarzę, to całkowanie to taki proces, dzięki któremu można obliczyć pole figury, która ma np jakieś łuki jak ma t.j. kształty nieregularne, czyli takie figury których pole cięzko wyliczyć z podstawowych wzorów
całkowanie to liczenie pola pod wykresem funkcji, istnieją całki oznaczone czyli takie dla konkretnego przedziału, oraz nieoznaczone dla całego wykresu. Mówiąc bardziej ludzkim językiem, jak masz wykres określający prędkość w jakiej porusza się auto, to po scałkowaniu otrzymamy wykres drogi jaką to auto przebyło.
@Zbrodniarz1889 mam dwa pytania do twojego zadania. Po pierwsze czy moje obliczenia na czerwonych i niebieskich kulach były poprawne. Bo powtarzałem je wielokrotnie jak i testowałem tą metodę na prostszych przykładach i za każdym razem wychodziło mi to samo, czyli że jest 10 kul niebieskich, i 5 kul czerwonych. Po drugie odnośnie drugiego punktu twojego zadania, mianowicie czy pierwsze dwie kule które losujemy muszą by zielone, a dopiero trzecia ma być czerwona, lub niebieska, czy też może być tak że pierwsza i trzecia kula mogą być zielone a druga czerwona lub niebieska.
https://www.chess.com/club/zwiazek-zbrodniarskich-republik-szachowych-zzrs
anty reklama tak oficjalnie pluje na to pfu 🤪 a i cześć wariaty jak tam było w choroszczu?
W zasadzie sytuacja wyglądała tak że sporo zadań robiłem metodą "zgadywania" czyli wymyślałem sobie przykładowe liczby które na oko mi pasowały i podstawiałem je pod wszystkie równania po czym sprawdzałem czy wynik się zgadza.