Kompletnie nie mam pojęcia dlaczego wygrałem

Kompletnie nie mam pojęcia dlaczego wygrałem

IM Silman
20 lip 2017, 00:00 |
45 | Inne

Użytkownik Chess.com ostria napisał:

Tak sobie pomyślałem, czy mógłbyś rzucić okiem na jedną z moich partii. Wygrałem, ale chodzi o to, że nie wiem w jaki sposób! Przez całą partię wykonywałem proste ruchy i jestem pewien, że obaj popełniliśmy sporo błędów, ale co było decydującym błędem mojego przeciwnika?

Silman:

Ok, przejdźmy do Twojego "Nie wiem, w jaki sposób wygrałem [partię]!"

Mamy tu do czynienia z klasyczną pozycją z izolowanym pionkiem 'd', chociaż czarnopolowy goniec nie powinien być na g5 tak wcześnie. Zazwyczaj białe atakują pozycję czarnego króla poprzez ustawienie gońców na przekątnych b1-h7 oraz c1-h6. Pionek d4 może w przyszłości stać się słaby, ale póki co jest on dość silny, dzięki temu, że stoi na centralnym polu i atakuje pola e5 i c5 (pole e5 często staje się dobrą placówką dla białego skoczka). 

Patrząc na tę pozycję od strony czarnych, widzimy że chcą one wymienić lekkie figury (w ten sposób idee białych, związane z atakiem na skrzydło królewskie czarnych znikają w kłębach dymu), potem wziąć na cel izolowanego pionka, używając do tego swoich wież i hetmana.

null

Oczywiście, istnieją również inne drogi do tego, aby wykorzystać izolowanego pionka 'd'. Przyjrzyjmy się partii Capablanci, w której wydaje się, że białe ruszają do ataku, ale okazuje się, że 3 Mistrz Świata płynnie sprowadza wszystkie "marzenia o ataku" do pozycyjnej lekcji, jaką daje przeciwnikowi!

Niespodziewanie po tym, jak wygrał tę partię, Capablanca popatrzył na Alechina i powiedział, "Wygrałem, ale kompletnie nie mam pojęcia dlaczego!"

Czy to możliwe aby Pan Ostria był kolejnym wcieleniem Capablanci?

null

Zdjęcie z Wikipedii.

Ok, wróćmy do partii Pana Ostrii:

Chociaż obie strony popełniały błędy, błędy czarnych były najbardziej kardynalne. Muszę również dodać, że niewielu amatorów gra tak jak Ostria, a większość jego przeciwników nie przetrwałoby, gdyby Ostria miał możliwość wzniesienia swej gry na ten magiczny pozycyjny poziom.

Dla tych, którzy myślą, że pchanie pionka naprzód jest ryzykowne, no cóż, to prawda, może tak być. Ale wiele arcymistrzowskich partii zostało wygranych dzięki strategii Ostrii. Poniżej pierwszy w brzegu przykład:



Poniżej kolejny przykład pozycyjnych umiejętności Ostrii:

Zauważ, że białe grały w czysto pozycyjnym stylu (w dużej mierze podobnym do tego, jaki nasz bohater zaprezentował w głównej partii). Najpierw pozbyły się skoczka f6 (który był jednym z obrońców pola d5), następnie wkroczyły swoim skoczkiem na d5 (czarne spanikowały i wymieniły swojego białopolowego gońca za tego skoczka), a wtedy zagrały ładne c2-c3 (zabierające czarnemu skoczkowi c6 pola d4 i b4), czarne (które nie wiedziały, co się dzieje) oddały białym pole e4, a wtedy białe zabrały swojego drugiego skoczka w podróż, której celem było pole d5 (przez b3-d2-c4-e3-d5).

WIĘC DLACZEGO OSTRIA NIE JEST WYŻEJ NOTOWANYM GRACZEM?


Patrząc na inne jego partie, wydaje się, że od czasu do czasu zdarza mu się podstawiać materiał (pionki i figury), a także pogubić się, kiedy taktyczne bomby spadają z nieba lub kiedy przeciwnik wprowadza zamieszanie na szachownicy (co sprawia, że ma mętlik w głowie). Jeśli wyeliminuje te błędy, popracuje trochę nad taktyką, doda odrobinę dynamiki do swojego stylu, będzie ciężkim do pokonania rywalem.

Tak przy okazji, mówiąc o rzeczach, które spadają z nieba, muszę przyznać, że za każdym razem, kiedy widzę nazwę użytkownika shrinkdavido, mam w głowie Sharknado!

null

Po prostu nie umiem wyrzucić obrazu spadających rekinów z mojej głowy!

Jeszcze jedno: Capablanca (Tak myślę!) nigdy nie powiedział, "Wygrałem, ale kompletnie nie mam pojęcia dlaczego!" Jak zwykle, trochę nabrałem swoich czytelników.

więcej od IM Silman
Bądź czujny: Sztuka obserwowania swojego przeciwnika

Bądź czujny: Sztuka obserwowania swojego przeciwnika

Moje ulubione amerykańskie czasopisma o szachach: Część 1

Moje ulubione amerykańskie czasopisma o szachach: Część 1