Duda utrzymuje pozycję wicelidera przed turniejem szachów błyskawicznych i traci do Gukesha 3 pkt
Partia Dudy z Abdusattorovem zakończyła się remisem po 156 ruchach! Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Duda utrzymuje pozycję wicelidera przed turniejem szachów błyskawicznych i traci do Gukesha 3 pkt

Awatar użytkownika Colin_McGourty
| 0 | Relacja z wydarzenia szachowego

Mistrz świata GM Gukesh Dommaraju powiększył swoją przewagę nad GM-em Janem-Krzysztofem Dudą do trzech punktów i utrzymał czteropunktowy dystans do GM-a Magnusa Carlsena, notując dwa remisy i efektowne zwycięstwo nad GM-em Wesleyem So. Tym samym zakończył część szachów szybkich turnieju SuperUnited Croatia Rapid & Blitz 2025 z dorobkiem 14 z 18. GM Praggnanandhaa Rameshbabu i GM Fabiano Caruana tracą do niego pełne pięć punktów.

Pierwszy dzień turnieju szachów błyskawicznych w sobotę, 5 lipca, od godz. 15:00 czasu polskiego (CEST).


SuperUnited Rapid & Blitz Croatia — wyniki po 3. dniu 

Gukesh zdominował turniej szachów szybkich, ale przed rozdaniem nagród wciąż pozostało jeszcze 18 rund blitza.

Gukesh powiększa przewagę nad resztą stawki, choć jego świetna passa dobiega końca

W siódmej rundzie w partii przeciwko GM-owi Anishowi Giriemu wszystko wskazywało na to, że Gukesh przejmie kontrolę i sięgnie po szóste zwycięstwo z rzędu, jednak jego przewaga stopniowo się rozmyła. Mistrz świata zamiast zadowolić się remisem, postanowił zaryzykować. W późniejszej rozmowie z GM-em Cristianem Chirilą przyznał: „Byłem trochę wkurzony, że nie wycisnąłem więcej z tej wcześniejszej pozycji!”

Umiejętność trafnej oceny momentu, w którym można zaryzykować bez większego ryzyka, to cecha mistrzów — i Gukesh udowodnił, że ją posiada. Giri, mimo lepszej pozycji, zdecydował się na remis, trzykrotnie powtarzając pozycję.

W następnej rundzie historia się powtórzyła — w starciu z miejscowym faworytem, GM-em Ivanem Sariciem, Gukesh zdominował debiut, osiągnął wygraną pozycję, lecz nie był w stanie przebić się przez solidną obronę rywala.

Pojedynek Saricia z Gukeshem był niezwykle emocjonujący. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Po tym, jak chorwacki arcymistrz znalazł jedyną obronę — cofnięcie skoczka na a1 — przyznał: „Miałem mnóstwo szczęścia, że nie przegrałem”. W końcówce można było zrozumieć, że nie chciał grać dalej z odsłoniętym królem, choć i tak miał dwa piony przewagi!

Po dwóch niepewnych remisach trzecie spotkanie dnia — z So — miało zupełnie inny przebieg. Amerykanin rozpoczął dzień na trzecim miejscu w tabeli, ale najpierw przegrał z GM-em Alirezą Firouzją, później nie wykorzystał znakomitej szansy na wygraną z Praggnanandhą, a w ostatniej rundzie już tylko cierpiał.

Trudny dzień dla Wesleya So. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

„Ogólnie rzecz biorąc, fajnie jest czasami zagrać tak dominującą partię!” — tymi słowami Gukesh podsumował pojedynek, w którym uzyskał ogromną przewagę już w debiucie, a potem jeszcze bardziej powiększył ją po ruchu 16…Hd6? ze strony So, którym Amerykanin sprowadził na siebie katastrofę. 

Dzięki wygranej w finałowej rundzie Gukesh zakończył zmagania w turnieju szachów szybkich w Zagrzebiu z wynikiem 14 z 18.

Caruana, który swoją porażkę z Gukeshem określił jako najgorszą partię w całym turnieju, pochwalił młodego Hindusa, mówiąc: „[Gukesh] imponuje, i to szczególnie dlatego, że jego zwycięstwa nie są efektem przygotowania debiutowego, tylko dobrej, praktycznej gry — wywierania presji, dokładnych obliczeń — więc w pełni zasługuje na taki wynik”.

Z drugiej strony Caruana uznał, że sugestia GM Garry'ego Kasparova, iż jesteśmy świadkami nowej ery w szachach, może być nieco na wyrost.

Caruana miał rację, jeśli chodzi o wynik — rok wcześniej w Zagrzebiu sam zdobył 15 pkt z 18 możliwych w turnieju szachów szybkich, choć trzeba zauważyć, że wtedy nie grał Carlsen. Co ciekawe, układ tabeli był niemal identyczny: drugi zawodnik tracił do niego trzy punkty, kolejny cztery, a grupa pościgowa — pięć, czyli dokładnie tak samo, jak w tym roku. Caruana zakończył tamten turniej zwycięstwem z czteropunktową przewagą po etapie szachów błyskawicznych.

Tymczasem Gukesh zachował chłodną głowę. Zapytany o komentarz Kasparova, odpowiedział:

Wolę nie myśleć w tych kategoriach. Wciąż uważam siebie za gracza, który codziennie ciężko pracuje, żeby się rozwijać i skupiam się na jednej partii naraz, jednym turnieju naraz. Jest mi bardzo miło, że Garry to powiedział, ale uważam, że przede mną jeszcze długa droga!

Wciąż uważam siebie za gracza, który codziennie ciężko pracuje, żeby się rozwijać.

— Gukesh Dommaraju

Gukesh nadrobił też coś, o czym zapomniał dzień wcześniej — pozdrowił kuzyna, który przewidział jego zwycięstwo z Carlsenem!

Duda i Carlsen w grupie pościgowej

Duda to jedyny zawodnik, który pokonał Gukesha w Zagrzebiu i zarazem jedyny, który wciąż pozostaje niepokonany. Przed ostatnim dniem szachów szybkich tracił do lidera tylko dwa punkty, ale po trzech piątkowych remisach dystans wzrósł do trzech oczek. Polak miał swoje szanse w partii z Firouzją, ale poza tym nie miał powodów do narzekań. W rozmowie z GM-em Simonem Williamsem powiedział: „Dziś przeciwnicy porządnie mnie testowali — zagrałem dwie partie, które trwały ponad 100 ruchów, ale ostatecznie dałem radę”.

Partia Dudy z Abdusattorovem trwała aż 156 ruchów! Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Pierwszym z wspomnianych maratonów była 156-ruchowa partia z GM Nodirbekiem Abdusattorovem, który przez znaczną część pojedynku miał wygraną pozycję, ale pod koniec sam na moment znalazł się w niebezpieczeństwie.

Na zakończenie dnia Duda rozegrał „zaledwie” 108-ruchowy pojedynek z Praggnanandhą. „Teraz to będzie zupełnie inny turniej” — powiedział Duda, dwukrotny wicemistrz świata w blitzu.

Ośmiokrotny mistrz świata w blitzu Carlsen, który w pierwszym dniu turnieju szachów błyskawicznych w Zagrzebiu w 2023 roku zdobył komplet 9 punktów, traci do lidera cztery oczka, ale wydaje się odzyskiwać swój rytm. Dzień rozpoczął od efektownej i skomplikowanej wygranej ze swoim wielkim rywalem, Caruaną. Partia nie była bezbłędna, a sam Carlsen przyznał: „Nie mam wątpliwości, że stałem gorzej — pewnie nawet wyraźnie — ale ta pozycja pasowała do mojego nastroju, bo naprawdę byłem w walecznym nastroju”.

Kolejny klasyk: Caruana-Carlsen. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

To właśnie ta partia została przez nas wybrana na „Partię dnia”, a skomentował ją GM Rafael Leitao.

Następnie w ostrej partii z Abdusattorovem Carlsen był wyraźnie sfrustrowany po tym, jak nie udało mu się znaleźć sposobu, by kontynuować wywieranie presji, a na koniec dnia grał białymi przeciwko Giriemu.

Ta partia stanowiła dla Norwega okazję do zmniejszenia straty do Gukesha do trzech punktów, dlatego też użył wszystkich swoich szachowych sztuczek, by spróbować przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Giri przyznał po partii: „On wie, jak doprowadzić do pozycji, w której sam czuje się komfortowo — od początku było bardzo nieprzyjemnie”. Długa walka doprowadziła ostatecznie do końcówki, którą Giri nazwał „jedną z najtrudniejszych końcówek teoretycznych w szachach” — chodzi o sytuację, w której jeden z graczy ma dodatkowe pionki na liniach „f” i „h”, ale przy poprawnej grze powinien paść remis.

Choć — tak jak przewiduje teoria — 133-ruchowa partia zakończyła się remisem, w dwóch momentach pod sam koniec pojedynku Carlsen miał pozycję, która dawała mu wygraną. Wiemy to na pewno, ponieważ pozycje z maksymalnie siedmioma bierkami na szachownicy zostały już „rozwiązane” i zapisane w tzw. tablicach końcówek. 

Nie udało się. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

To oznacza, że aby odrobić stratę i powalczyć o końcowe zwycięstwo, Carlsen musi albo wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, albo liczyć na potknięcie Gukesha. Pozostali zawodnicy są w jeszcze trudniejszej sytuacji — Praggnanandhaa i Caruana tracą do lidera pięć punktów, choć zwłaszcza Amerykanin momentami pokazuje przebłyski znakomitej formy. Po porażce z Carlsenem odpowiedział zwycięstwem nad Girim, a następnie wygrał efektowną partię z Sariciem.

Saric był niepokonany, dopóki w siódmej rundzie nie zmierzył się z Praggnanandhą. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

„To właściwie przestroga przed tym, co może się wydarzyć, gdy w grze środkowej nie możesz skorzystać z hetmana” — skomentował Caruana, który złapał przeciwnika w podstępną pułapkę. Sekwencja 18…e4? 19.fxe4 Sxe4 20.Sxe4!! zapraszała czarne do zdobycia jakości, ale finalnie przyniosła czarnym tylko pyrrusowe zwycięstwo.

Czy w turnieju blitza Gukesh zdoła utrzymać prowadzenie, tak jak zrobił to Caruana w 2024 roku, czy też zostanie dogoniony przez swoich rywali? Emocji na pewno nie zabraknie — przed nami po dziewięć rund w sobotę i niedzielę.

Gdzie śledzić turniej?
Transmisje z turnieju SuperUnited Rapid & Blitz Croatia 2025 można śledzić na kanałach Chess.com Polska na YouTubie oraz na Twitchu. Wszystkie partie można znaleźć na naszej stronie poświęconej turniejowi.

Transmisję na żywo prowadził IM Dawid Czerw.

SuperUnited Croatia Rapid & Blitz 2025 to trzeci turniej w cyklu Grand Chess Tour 2025. Rozgrywki odbywają się w dniach 2–6 lipca w hotelu Westin w Zagrzebiu. Dziesięciu uczestników rywalizuje najpierw w pojedynczym turnieju kołowym w szachach szybkich (25+10), a następnie w dwukołowym turnieju w szachach błyskawicznych (5+2).


Poprzednie artykuły:

Awatar użytkownika Colin_McGourty
Colin McGourty

Colin McGourty led news at Chess24 from its launch until it merged with Chess.com a decade later. An amateur player, he got into chess writing when he set up the website Chess in Translation after previously studying Slavic languages and literature in St. Andrews, Odesa, Oxford, and Krakow.

więcej od Colin_McGourty
Vaishali wygrywa Turniej Kandydatek. Rekord Sindarova

Vaishali wygrywa Turniej Kandydatek. Rekord Sindarova

Sindarov o krok od triumfu, Giri wypuszcza wygraną. Zhu wygrywa i dogania Vaishali

Sindarov o krok od triumfu, Giri wypuszcza wygraną. Zhu wygrywa i dogania Vaishali