Carlsen zwycięzcą SuperUnited Rapid & Blitz Croatia 2025
Ponowne zwycięstwo Magnusa Carlsena! Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Carlsen zwycięzcą SuperUnited Rapid & Blitz Croatia 2025

Awatar użytkownika Colin_McGourty
| 0 | Relacja z wydarzenia szachowego

GM Magnus Carlsen, mimo problemów w ostatnim dniu turnieju, triumfował w SuperUnited Croatia Rapid & Blitz 2025, uzyskując 2,5 punktu przewagi nad kolejnym zawodnikiem i zapewniając sobie zwycięstwo na rundę przed końcem rozgrywek. Na drugie miejsce awansował GM Wesley So, który w szalonej ostatniej partii pokonał GM-a Fabiano Caruanę, dzięki czemu wyprzedził mistrza świata GM-a Gukesha Dommaraju. Gukesh ustabilizował swoją grę i ukończył turniej na trzecim miejscu. Kolejne bezpośrednie starcie Carlsena z Gukeshem nie przyniosło emocji — zakończyło się remisem po 14 ruchach.

GM Jan-Krzysztof Duda miał szansę na podium, ale dwie porażki z rzędu na koniec turnieju sprawiły, że ostatecznie zajął czwarte miejsce. Analizę pojedynku Dudy z Carlsenem z 16. rundy przygotował IM Dawid Czerw.

Klasyfikacja końcowa w Zagrzebiu wyglądała znajomo.

SuperUnited Rapid & Blitz Croatia — klasyfikacja końcowa

To nie jest jeszcze koniec ery Carlsena, ale ostatni dzień był dla niego męczarnią

Carlsen sięgnął po samodzielne zwycięstwo — swoje dziesiąte w dwunastu turniejach rapid i blitz w ramach Grand Chess Tour, w których brał udział. To także jego szósta wygrana z rzędu w imprezach tego typu i szóste kolejne turniejowe zwycięstwo w 2025 roku — po Chessable Masters, Paris Freestyle Chess Grand Slam, Grenke Freestyle Chess Open, Chess.com Classic i Norway Chess. Choć trzynasty mistrz świata sam mówił o tym, że grał „jak emeryt”, czuł, że wszystko układa się po jego myśli.

Gdy Gukesh wygrał z Carlsenem w turnieju szachów szybkich, Kasparov publicznie postawił pytanie, czy to już koniec dominacji Norwega. Zakończenie turnieju pokazało jednak, że układ sił pozostał bez większych zmian.

Nie znaczy to jednak, że było łatwo. Odbierając trofeum, Carlsen powiedział:

Tak naprawdę miałem tylko jeden dobry dzień — wczoraj — i okazało się, że to wystarczyło. Miałem trochę szczęścia, ale to też pokazuje, że cały turniej był dość wyrównany i nikt nie zdołał wybić się ponad resztę. Nie czuję, jakbym naprawdę wygrał. Mam wrażenie, że po prostu przyjechałem, zagrałem w miarę w porządku, pod koniec turnieju nikt nie zrobił niczego wyjątkowego… no i jak zwykle skończyło się moim zwycięstwem!

Carlsen opublikował też następującą wiadomość:

(Tłumaczenie: Gdy nikt inny nie błyszczy formą, moja przeciętna gra zwykle wystarcza. Choć oczywiście zawsze chcę grać lepiej!)

Po znakomitym pierwszym dniu blitza, zakończonym wynikiem 7,5 z 9, drugiego dnia Carlsen zdobył zaledwie 5 z 9 — był to dopiero piąty rezultat tego dnia. Zamiast spokojnego marszu po tytuł, zwłaszcza po tym jak jego najbliższy rywal, Duda, rozpoczął niedzielne zmagania od trzech porażek, finałowa część turnieju okazała się mozolną walką o przypieczętowanie zwycięstwa.

Oto, jak punktował Carlsen po remisie z Girim w pierwszej rundzie dnia.

„Obudziłem się z ciężką głową i od samego rana wszystko było trudne — w takie dni po prostu starasz się przeżyć” — przyznał Carlsen. I faktycznie — aby na otwarcie dnia uratować remis w 89 posunięciach w partii z GM-em Anishem Girim, musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności w defensywie.

Potem przyszedł jednak najlepszy moment dnia — zwycięstwo nad groźnym GM-em Alirezą Firouzją, który chwilę wcześniej pokonał Dudę i zakończył dzień z wynikiem 6 z 9.

Carlsen ponownie ograł Firouzję w Zagrzebiu. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Podstępnym ruchem 25…Sd5! Carlsen zaczął stwarzać problemy, które ostatecznie doprowadziły do załamania się pozycji białych w niedoczasie.

To zwycięstwo dało Carlsenowi trzy punkty przewagi na siedem rund przed końcem, a dystans ten utrzymał się po remisie z GM-em Fabiano Caruaną.

To oznaczało, że lider światowego rankingu nie miał powodów do większego rozczarowania, gdy aktualny mistrz świata zrezygnował z walki o zwycięstwo, by błyskawicznie zremisować w znany z teorii sposób.

Trzypunktowa przewaga nie uległa zatem zmianie i wydawało się, że jedyną niewiadomą jest to, na ile rund przed końcem Carlsen zapewni sobie zwycięstwo w turnieju.

Kolejne potknięcie przyszło w partii z So, gdzie Carlsen z trudem wywalczył remis, a przewaga zmniejszyła się do 2,5 punktu. W 15. rundzie blitza Carlsen poniósł pierwszą porażkę — z rąk GM-a Nodirbeka Abdusattorova.

Abdusattorov właśnie pokonał Carlsena. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Abdusattorov, który zakończył turniej szachów szybkich na samym dole tabeli, ostatniego dnia blitza zdobył najwięcej punktów — 7 z 9. Po stracie piona z d6, Carlsen zagrał 19…Se4?, co okazało się decydującym błędem, po którym Abdusattorov nie dał swojemu rywalowi żadnych szans.

W efekcie zrobiło się naprawdę ciekawie — do rozegrania pozostały trzy rundy, a w następnej Carlsen miał zagrać z Dudą, który pomimo słabszego dnia zdołał ponownie zbliżyć się na dwa punkty, czyli dokładnie tyle, ile dzieliło obu zawodników na początku dnia.

Wygrana dawała Carlsenowi pewny triumf w całym turnieju, ale porażka sprawiłaby, że Duda znalazłby się tuż za jego plecami, z zaledwie jednym punktem straty. Nic więc dziwnego, że lider światowego rankingu chciał zagrać bardzo solidnie, choć i tak udało mu się stworzyć pozycję z realnymi szansami na zwycięstwo…

…którą jednak chwilę później zepsuł. 

To była jedna z czterech partii w ostatnim dniu rozgrywek, które Carlsen rozegrał do gołych króli. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Turniejowa saga trwała dalej, a kolejnym przeciwnikiem Carlsena był GM Praggnanandhaa Rameshbabu. Młody reprezentant Indii, podobnie jak jego rodak Gukesh, notował bardzo słaby dzień — do tej pory zdobył tylko pół punktu w siedmiu partiach. Wydawało się więc, że Carlsen, który potrzebował jedynie remisu, pewnie przypieczętuje zwycięstwo w turnieju. Tymczasem wpadł w zupełnie przegraną pozycję.

W tym samym czasie okazało się jednak, że nie ma to już kompletnie żadnego znaczenia, ponieważ jedyny zawodnik, który mógł dogonić lidera, Duda, został zamatowany przez GM-a Ivana Saricia.

Ostatni dzień był dla Sarica bardzo intensywny — przegrał sześć partii, ale za to pokonał Dudę, Praggnanandhę i Firouzję. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Wyglądało na to, że Carlsen wygra turniej mimo porażki, choć ostatecznie i tak udało mu się uratować remis. W ostatniej rundzie Carlsen pokonał Saricia, co pozwoliło mu zakończyć dzień na plusie. Partia z Chorwatem przypominała inne pojedynki Carlsena — były mistrz świata najpierw przeoczył prosty sposób na zdobycie figury, a potem musiał się natrudzić, by przechytrzyć przeciwnika w równej końcówce!

Tłum był świadkiem emocjonującej rywalizacji aż do samego końca turnieju. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Zwycięstwa w całym turnieju z pewnością nie można więc określić mianem bezproblemowego, ale ostateczna przewaga nad zawodnikiem z drugiego miejsca wyniosła 2,5 punktu, a żaden z rywali nie wykazał się wystarczającą regularnością, by realnie zagrozić Carlsenowi. Jak sam przyznał, to właśnie jedna z rzeczy, które lubi w łączonych turniejach rapida i blitza:

Gramy aż 27 partii. To bardzo pomaga! Właśnie za to tak bardzo lubię ten format — jest dużo grania i zawsze jest czas, żeby wrócić do gry po gorszym momencie.

Walka o drugie miejsce była o wiele bardziej zacięta.

So i Gukesh uzupełniają podium

Carlsen wygrał, So zajął drugie miejsce, a Gukesh trzecie. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Zwycięstwo Carlsena nie miało większego wpływu na układ sił w klasyfikacji generalnej Grand Chess Tour — jako posiadacz dzikiej karty nie zdobywał punktów do rankingu, choć odebrał oczywiście nagrodę pieniężną w wysokości 40 tysięcy dolarów. Najwięcej zyskał So, który zdobył najwięcej punktów spośród zawodników walczących o awans do wielkiego finału cyklu, który odbędzie się w Sao Paulo.

Oto jak obecnie wygląda wyścig — każdy z dziewięciu stałych uczestników cyklu bierze udział w dwóch turniejach klasycznych oraz w dwóch z trzech turniejów szachów szybkich i błyskawicznych.

Miejsce Zawodnik Fed. Polska Rumunia Chorwacja Suma Nagroda finansowa
1 Alireza Firouzja 6 10 6,5 22,5 100 166 $
2= R Praggnanandhaa 8 10 2 20 110 666 $
2= Maxime Vachier-Lagrave 10 10 20 97 666 $
4 Wesley So 3,5 10 13,5 47 125 $
5 Gukesh Dommaraju 3,5 8 11,5 42 125 $
6= Jan-Krzysztof Duda 3,5 1 6,5 11 37 500 $
6= Nodirbek Abdusattorov 6 5 11 37 000 $
8= Fabiano Caruana 7 3,5 10,5 41 500 $
8= Levon Aronian 7 3,5 10,5 37 125 $
Vladimir Fedoseev 13 13 40 000 $
Magnus Carlsen 13 13 40 000 $
Bogdan-Daniel Deac 5 3,5 8,5 28 125 $
Aravindh Chithambaram 3,5 3,5 9 500 $ 
Anish Giri 3,5 3,5 9 500 $
David Gavrilescu 2 2 8 000 $
Veselin Topalov 1 1 7 000 $
Ivan Saric 1 1 7 000 $

W tym momencie So załapałby się do pierwszej czwórki, mimo że rozegrał o jeden turniej mniej niż dwaj zawodnicy wyżej w klasyfikacji — dwukrotny triumfator cyklu Firouzja oraz Praggnanandhaa.

Ostatni dzień blitza rozpoczął się od pojedynku dwóch zawodników, którzy wraz z Carlsenem stanęli na podium. W 16. ruchu Gukesh popełnił błąd, za który został bezlitośnie ukarany.

W partii z mistrzem świata So poświęcił skoczka i zaraz potem gońca. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

To właśnie ta partia została przez nas wybrana na „Partię dnia”, a skomentował ją GM Rafael Leitao.

Kontrast między wynikami obu zawodników widać wyraźnie w końcowej tabeli turnieju blitza — So zajął ex aequo drugie miejsce, plasując się tuż za Carlsenem, podczas gdy Gukeshowi poszło zdecydowanie najgorzej.

Świetny wynik Gukesha w turnieju szachów szybkich sprawił jednak, że ostateczne różnice były minimalne. Ostatniego dnia mistrz świata pokonał Dudę, Saricia i Caruanę, kończąc dzień z dorobkiem 4 pkt z 9. To dość skromny wynik, ale gdyby zdobył tyle samo punktów pierwszego dnia blitza, utrzymałby się na szczycie tabeli. Do drugiego miejsca i tak zabrakło mu bardzo niewiele.

So bardzo cierpiał z kolei w turnieju szachów szybkich. Po turnieju Amerykanin stwierdził: „Po rapidzie miałem ochotę rzucić szachy, bo grałem okropnie. Byłem chyba na ósmym miejscu, ale wczorajszy dzień naprawdę poprawił mi humor!”

So przyznał, że ostatniego dnia zabrakło mu energii: „To jedna z rzeczy, nad którymi muszę popracować — wytrzymałość i kondycja. To właśnie dlatego Magnus jest najlepszy!”

To jedna z rzeczy, nad którymi muszę popracować — wytrzymałość i kondycja. To właśnie dlatego Magnus jest najlepszy!

— Wesley So

Ostatecznie to właśnie So zakończył turniej na drugim miejscu, choć szansę na srebro miało aż pięciu zawodników. Jego ostatnia partia — przeciwko Caruanie — była prawdziwym rollercoasterem: „Najpierw przegrywałem, potem wygrywałem, potem znów przegrywałem… Na dwa ruchy przed końcem nie wiedziałem jeszcze, jak to się skończy!”

Partia Caruana-So miała niezwykle dramatyczny finał. Fot. Lennart Ootes/Grand Chess Tour.

Ostatni zwrot akcji był spektakularny — Caruana popełnił decydujący błąd, gdy był już o krok od zwycięstwa.

„W zeszłym roku dzieliłem drugie miejsce, w tym roku zająłem je samodzielnie. To świetny wynik!” — powiedział So.

To już wszystko z Chorwacji — Grand Chess Tour przenosi się teraz do Stanów Zjednoczonych, gdzie jesienią odbędą się turnieje Saint Louis Rapid & Blitz oraz Sinquefield Cup, a cały cykl zakończy się finałami, które zostaną rozegrane we wrześniu w Brazylii.

Gdzie można było śledzić turniej?
Transmisje z turnieju SuperUnited Rapid & Blitz Croatia 2025 można śledzić na kanałach Chess.com Polska na YouTubie oraz na Twitchu. Wszystkie partie można znaleźć na naszej stronie poświęconej turniejowi.

Transmisję na żywo prowadził IM Dawid Czerw.

SuperUnited Croatia Rapid & Blitz 2025 to trzeci turniej w cyklu Grand Chess Tour 2025. Rozgrywki odbywają się w dniach 2–6 lipca w hotelu Westin w Zagrzebiu. Dziesięciu uczestników rywalizuje najpierw w pojedynczym turnieju kołowym w szachach szybkich (25+10), a następnie w dwukołowym turnieju w szachach błyskawicznych (5+2).


Poprzednie artykuły:

Awatar użytkownika Colin_McGourty
Colin McGourty

Colin McGourty led news at Chess24 from its launch until it merged with Chess.com a decade later. An amateur player, he got into chess writing when he set up the website Chess in Translation after previously studying Slavic languages and literature in St. Andrews, Odesa, Oxford, and Krakow.

więcej od Colin_McGourty
Vaishali wygrywa Turniej Kandydatek. Rekord Sindarova

Vaishali wygrywa Turniej Kandydatek. Rekord Sindarova

Sindarov o krok od triumfu, Giri wypuszcza wygraną. Zhu wygrywa i dogania Vaishali

Sindarov o krok od triumfu, Giri wypuszcza wygraną. Zhu wygrywa i dogania Vaishali