Trzy remisy Dudy. Wojtaszek wygrywa z mistrzem świata
Po 6 rundach turnieju Super Rapid & Blitz Poland 2026 na prowadzeniu znajdują się GM Wesley So i GM Hans Niemann, a zaledwie punkt za nimi, na samodzielnym drugim miejscu, plasuje się GM Vladimir Fedoseev. Dwa punkty dalej są GM Fabiano Caruana, GM Gukesh Dommaraju, który z pewnością będzie miło wspominał zwycięstwo nad GM-em Javokhirem Sindarovem w rundzie nr 5, oraz GM Jan-Krzysztof Duda.
GM Maxime Vachier-Lagrave odniósł swoje pierwsze zwycięstwo, ale nadal traci cztery punkty do liderów. Na dole tabeli znajdują się GM Alireza Firouzja, Sindarov oraz GM Radoslaw Wojtaszek, który w swojej pierwszej partii dnia pokonał aktualnego mistrza świata, Gukesha.
Podsumowanie najciekawszych partii naszych reprezentantów przygotował IM Dawid Czerw.
Początek trzeciego dnia rozgrywek (rundy 7-9) w czwartek, 7 maja, o godz. 14:00 czasu polskiego.
Przed ostatnim dniem turnieju szachów szybkich wyraźnie widać już trzech głównych faworytów.
Superbet Rapid & Blitz Poland – wyniki po 2. dniu
Przed rozpoczęciem środowych pojedynków na wspólnym prowadzeniu znajdowało się aż pięciu graczy, ale już po pierwszej rundzie na fotelu samodzielnego lidera zasiadł So. Niemann dogonił go dopiero w ostatniej partii.
Poprzedniego dnia So wygrał dwie partie, po czym przegrał z Caruaną w rundzie nr 3. Choć znajdował się w gronie pięciu czołowych zawodników, sam przyznał, że poziom jego gry był „bardzo słaby”. W środę było „trochę lepiej” – Amerykanin ponownie odniósł dwa zwycięstwa (nad Sindarovem i Firouzją), a następnie szybko (w 14 ruchach) zremisował z mistrzem świata.
Zwycięstwo nad Sindarovem w pierwszej rundzie wyglądało na dość łatwe, a So mógł przy okazji pochwalić się znajomością klasyki. W wywiadzie wspomniał, że pierwsze 21 ruchów zostało wcześniej zagranych przez 12. mistrza świata GM-a Anatoly’ego Karpova (jego ulubionego zawodnika) w Linares w 1994 roku, a już w kolejnym ruchu Sindarov stracił piona. Świeżo upieczonego pretendenta do tytułu mistrza świata nie uratowała nawet końcówka z różnopolowymi gońcami.
W drugiej partii Firouzja zdecydował się na agresywny atak, choć jego pozycja nie dawała ku temu żadnych podstaw. Jedyne, co osiągnął, to osłabienie własnego króla. So zakończył starcie zwycięstwem już po 28 ruchach. Następna partia Firouzji (o której będzie mowa później) miała bardzo podobny przebieg.
So powiedział w wywiadzie, że w tym roku skupia się na szachach klasycznych i nie wystąpi w Esports World Cup 2026 – turnieju gromadzącym najlepszych zawodników świata, w tym GM-a Magnus Carlsena, który koliduje jednak z terminami Grand Chess Tour w sierpniu. So stwierdził: „Jeśli dostajesz zaproszenie do Grand Chess Tour, to właściwie nie musisz już grać nigdzie indziej w ciągu roku”.
Jeśli dostajesz zaproszenie do Grand Chess Tour, to właściwie nie musisz już grać nigdzie indziej w ciągu roku.
— Wesley So
Sindarov, który również rozpoczynał dzień jako współlider, był jedynym zawodnikiem, który w środę przegrał wszystkie trzy partie. Po porażce z So czekało go długo wyczekiwane starcie z Gukeshem – pierwsze od momentu, gdy Sindarov wygrał Turniej Kandydatów.
Będąc w gorszej pozycji, Sindarov zdecydował się poświęcić figurę, ale Gukesh bronił się bardzo precyzyjnie i wygrał końcówkę dzięki przewadze materialnej. Analizę „Partii dnia” przygotował GM Rafael Leitao (analiza jest dostępna w angielskiej wersji artykułu).
Ta wygrana była dla aktualnego mistrza świata bardzo ważna, co było widać po jego reakcji przy szachownicy. Zaraz po zakończeniu partii i podaniu ręki rywalowi, jeszcze przed uporządkowaniem figur, uniósł zaciśniętą pięść w geście radości.
Gukesh beats Sindarov with the black pieces, and with a fist pump!https://t.co/eXqTzH9u11#GrandChessTour pic.twitter.com/ZeFqSKmJZJ
— chess24 (@chess24com) May 6, 2026
Sindarov przegrał później jeszcze jedną partię – z Vachier-Lagrave’em, dla którego było to pierwsze zwycięstwo w turnieju. Francuz nadal pozostaje jednak daleko w tyle za liderami.
W rozmowie z GM-em Cristianem Chirilą Gukesh przyznał, że obaj gracze z pewnością zdawali sobie sprawę z wagi tej partii. „Wydaje mi się, że obaj odczuwamy dodatkowe emocje. To fajne uczucie. Pamiętam to również z czasu, gdy grałem z Dingiem przed meczem o mistrzostwo świata”. Odnosząc się do swojego gestu po wygranej, powiedział z uśmiechem: „Pod wpływem emocji po prostu tak zareagowałem”.
Pod wpływem emocji po prostu tak zareagowałem.
— Gukesh Dommaraju
Gukesh dodał też, że bardzo chciał się odbudować po „okropnej partii przeciwko Radkowi” w pierwszej rundzie dnia. Było to pierwsze i jak dotąd jedyne zwycięstwo Wojtaszka, ale wygrana z mistrzem świata z pewnością smakuje dobrze bez względu na okoliczności!
Kolejnym zawodnikiem w znakomitej dyspozycji w Warszawie jest Niemann, który w pierwszej partii dnia zremisował z Fedoseevem, po czym pokonał Caruanę i Firouzję. Wygraną z Caruaną nazwał „nieco nerwową”, a partię z Firouzją określił jako „niewiarygodnie gładką”. Amerykanin powiedział: „Tak dobre występy w Grand Chess Tour to świetny sygnał dla mojej przyszłości w szachach. Turniej jest jednak bardzo długi, więc nie zamierzam jeszcze wyciągać żadnych wniosków”.
W rzeczywistości to Caruana był bliski zwycięstwa, jednak jeden błąd w 48. ruchu sprawił, że całkowicie utracił kontrolę nad partią. Gdy Niemann zaktywizował króla, losy partii wyraźnie się odwróciły.
Niemann powiedział, że w partii z Firouzją pomogła mu sytuacja turniejowa. Francuz w kolejnej desperackiej próbie odrobienia strat przesadził z aktywnością w końcówce wieżowej, której w normalnych okolicznościach nigdy nie powinien przegrać. Dzięki temu zwycięstwu Niemann zrównał się punktami z liderem turnieju, So.
Na drugim miejscu, zaledwie punkt za liderami (czyli równowartość remisu), znajduje się obrońca tytułu Fedoseev. Obrońca tytułu sprzed roku zremisował z Niemannem i Dudą, a w ostatniej rundzie miał już praktycznie przegraną pozycję w partii z Wojtaszkiem. Ostatecznie jednak nie tylko wyszedł obronną ręką z opresji, ale wręcz wygrał partię, przyznając, że gdy jego król znalazł bezpieczne schronienie na g2, a pozycja wciąż była obiektywnie równa, wiedział już, że zwycięży.
Fedoseev przyznał, że jego sytuacja turniejowa wygląda znacznie lepiej niż po pierwszym dniu, ale jednocześnie zaznaczył, że gdyby ostatnia partia potoczyła się zgodnie z logicznym przebiegiem wydarzeń (czyli zakończyła się jego porażką), mógł mieć na swoim koncie o dwa punkty mniej. W kolejnym pojedynku będzie grał czarnymi przeciwko Sindarovowi: „Nie zamierzam zmieniać swojego podejścia, ale zobaczymy, co on zmieni w swoim podejściu do gry”.
Kolejnym zawodnikiem, który rozpoczynał dzień jako współlider, był Caruana, jednak Amerykanin nie zdołał utrzymać tempa. Jeszcze przed porażką z Niemannem w 5. rundzie niepokojącym sygnałem była już pierwsza partia z Firouzją, w której nie zrealizował przewagi jakości przy równej liczbie pionów.
Caruana zaprzepaścił jeszcze jedną okazję w szóstej rundzie przeciwko Dudzie. Gdyby zagrał 12.He2!!, mógłby przeprowadzić wygrywający atak, jednak zdecydował się na wymianę hetmanów i przejście do końcówki. Partia zakończyła się remisem dopiero po 132 ruchach.
Duda, który drugiego dnia zanotował trzy remisy, ma taki sam dorobek punktowy jak Caruana i Gukesh. Tuż za nimi znajdują się dwaj reprezentanci Francji – Vachier-Lagrave odniósł swoje pierwsze zwycięstwo i dołożył do niego dwa remisy, natomiast Firouzja zanotował wyraźny spadek formy, remisując jedną partię i przegrywając dwie kolejne.
Hitem siódmej rundy bez cienia wątpliwości będzie bezpośredni pojedynek liderów – Niemann zagra białymi z So.
Rapid – kojarzenia rundy nr 7

Transmisję prowadził IM Marcin Molenda.
Super Rapid & Blitz Poland 2026 to inauguracyjny turniej cyklu Grand Chess Tour 2026, rozgrywany w dniach 5–9 maja w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie. Dziesięciu zawodników najpierw rywalizuje w turnieju kołowym szachów szybkich (tempo gry 25+10), a następnie w dwukołowym turnieju szachów błyskawicznych (tempo 5+2). Łączna pula nagród wynosi 200 tys. dolarów.
Poprzednie artykuły:
